
Spadek wydajności maszyny rzadko jest wynikiem jednej awarii. To często skutek nałożenia się na siebie większej ilości mikroproblemów:
W wielu projektach źródło tych problemów nie leży w napędzie czy sterowaniu, lecz w niedoszacowanej roli elementów prowadzących, w szczególności koszyczków łożyskowych współpracujących z prowadnicami liniowymi.
Zanim podejmiesz decyzję, przejdź przez 6 kluczowych parametrów.
To nie tylko szeroko pojęta płynność, a szereg mierzalnych parametrów, tj.:
To nie tylko szeroko pojęta płynność, a szereg mierzalnych parametrów, tj.:
Brak spełnienia któregoś w powyższych warunków przekłada się na realne koszty.
Koszyk łożyskowy:
Źle dobrany koszyk powoduje z kolei:
W efekcie projektowana trwałość może zmniejszyć się nawet o połowę , napięcie wstępne zmienia się szybciej niż zakładano, rośnie błąd pozycjonowania.
Przekłada się to na brak stabilności procesu i powtarzalności produkcji, a co za tym idzie konieczność wcześniejszej wymiany całych modułów.
Koszyk łożyskowy nie jest zatem „wsparciem”, ani „dodatkiem”, to element realnie wpływający na sztywność całego układu osi.
Co dzieje się przy wysokich prędkościach i przyspieszeniach, czyli w aplikacjach:
pojawiają się zjawiska:
Koszyk o niskiej stabilności geometrycznej dodatkowo potęguje te efekty, co w praktyce oznacza trudności z utrzymaniem dokładności przy wysokiej prędkości posuwu, drgania narzędzia, pogorszenie jakości powierzchni czy szybsze zużycie całej konstrukcji.
Top błędy projektowe:
Głównie w aplikacjach OEM, gdzie:
Szczególnie w:
Czyli wszędzie tam, gdzie pogorszenie jakości ruchu nie oznacza jedynie konieczności przeprowadzenia serwisu, a realną utratę powtarzalności procesu.
Jeśli jakość ruchu jest krytyczna,:
Dobór odpowiedniego koszyka i prowadnicy nie powinien być decyzją podejmowaną na końcu projektu, tylko elementem wstępnej architektury osi, bo to właśnie takie detale decydują o tym, czy maszyna będzie pracować stabilnie przez 5 lat, czy zacznie „pływać” znacznie prędzej.